Actions

Work Header

Ostatnie tchnienie

Work Text:

Kiedyś położyłem przed tobą duszę,
Modląc się, byś jej nie chciał podeptać,
A tyś przeszedł ponad nią; nietknięta
Niczym nie mogła zaszkodzić. Muszę

Wyznać, żeś mnie zranił nad wyraz
Odrzucając natychmiast wyznanie,
Które w piersi mojej ciążyło jak kamień,
I które ciągnę za sobą do teraz.

Dziś nie poproszę o łaskawość -
Pamiętam smak tej goryczy;
Kto inny może o ratunek krzyczeć,
Mnie brakło sił. Mam prawo

W ciszy powstałej po zduszonym słowie
Za błahą sprawę oddać katu głowę.